Jak odbierać wiadomości głosowe od słuchaczy podcastu?

Spis treści/na skróty

    Zebranie i wykorzystanie wiadomości głosowych od słuchaczy to świetny sposób na ożywienie podcastu i na zaangażowanie odbiorców.

    Z technicznego punktu widzenia to łatwe, zawsze można kogoś poprosić o wysłanie MMSa, wiadomości na Whatsappie czy Messengerze i tak dalej. Ale tu decydują bardzo drobne rzeczy. Ludzie są leniwi i mają opory przed taką formą kontaktu, więc to musi być SUPER łatwe. I dostępne w momencie, kiedy słuchacz jest zaangażowany i np. skończył słuchać podcastu.

    Są narzędzia, które pozwolą umieścić Ci na stronie swojej lub swojego podcastu “dyktafon”, który pozwoli po naciśnięciu jednego przycisku nagrać wiadomość. Co ważne, kilka z nich oferuje to zupełnie bezpłatnie, a pieniędzy wymaga dopiero przy bardziej zaawansowanych funkcjach.

    Zakładam, że najważniejsze cechy narzędzia tego typu to niezawodność, prawidłowe działanie na smartfonie, prosta konfiguracja i możliwość osadzenia widżetu na stronie www.

    Przyjrzymy się dziś kilku z nich.

    Jeśli nie masz czasu czytać całości.

    • Speakpipe jest moim zdaniem najlepszym wybrem z darmowych opcji
    • Jeśli jesteś gotów zapłacić 250 zł na rok, załóż konto na memo.fm.
    • Rozważ użycie starego smartfona i startera na kartę za kilka zł, żeby odbierać MMSy czy wiadomości z Whatsappa
    • Nie znalazłem sensownych wtyczek do WordPressa, które spełniłyby te zadania.

    Speakpipe

    www.speakpipe.com

    Speakpipe jest stworzony dokładnie w tym celu, o którym dziś mowa. I dowiadujemy się tego już w pierwszym kontakcie ze stroną www.

    Do cennika trzeba się dokopać, bo ewidentnie autorom zależy na tym, żeby wciągnąć się w używanie produktu od razu uruchamiając darmową wersję.

    W bezpłatnym planie możemy odebrać do 30 półtoraminutowych wiadomości miesięcznie. Mamy na nie do dyspozycji 100 MB. Cena za pakiet “gold” jest już spora. Tak, uważam, że 12 USD miesięcznie to dużo jak na aplikację o tak prostej funkcjonalności.

    Wydaje mi się też, ze 90-sekundowy limit wiadomości może nie być wystarczający.

    Po prostej konfiguracji, możemy skorzystać ze strony o unikalnym adresie, który możemy podać słuchaczom albo z widżetu, który umieścimy na własnej stronie www.

    Jest też możliwość stworzenia głosowego “kanału” i prowadzić za pomocą wiadomości dialog ze słuchaczami.

    Jeśli chodzi o widżet, to podobnie jak w PodInbox, w darmowej wersji mamy niewielkie możliwości dostosowania jego wyglądu. Ale podstawowa funkcjonalność oczywiście jest dostępna. Minusem jest to, że część napisów w takiej sytuacji, musi zostać po angielsku, co – mimo że dla większości zrozumiałe – na stronie po polsku po prostu kiepsko wygląda.

    Plusy

    • Usługa wygląda na dopracowaną
    • Darmowy plan będzie wystarczający do większości zastosowań
    • Dość prosta konfiguracja

    Minusy

    • W darmowym planie ograniczenie czasu wiadomości do 90 sekund
    • Małe możliwości dostosowania wyglądu widżetu, treść przycisku musi zostać po angielsku

    Memo.fm

    memo.fm

    Memo.fm od początku baaardzo mi się spodobało. Dlaczego? Bo jest dokładnie dostosowane do potrzeb podkasterów. Minimalistyczne, łatwe w konfiguracji, nie próbuje być niczym więcej poza “pocztą głosową”.

    Już na samym początku strony jesteśmy witani okienkiem, gdzie możemy podać adres, jaki ma mieć nasza strona do kontaktu.

    Po zalogowaniu się, mamy dostęp do listy nagranych wiadomości, konfiguracji widżetu i ustawień konta. To wszystko, ale w większości przypadków naprawdę nie potrzeba nic więcej.

    A gdzie jest haczyk? Okazuje się (a podczas zakładania ta informacja nie jest eksponowana), że darmowe konto pozwala na nagranie jedynie 10 wiadomości. A płatne to koszt 49 USD na rok.

    Uważam, że jeśli planujesz wydać pieniądze na tę usługę, to memo.fm jest niezłym wyborem. Ale jeśli chcesz na razie trzymać się darmowego planu, idź do konkurencji.

    Plusy

    • Przejrzysty interfejs
    • Łatwa konfiguracja
    • Po prostu działa

    Minusy

    • Plan darmowy jest dobry, żeby przetestować funkcjonalność, ale limit 10 wiadomości powoduje, że na dłuższą metę, trzeba kupić wersję płatną

    Tellbee

    tellbee.io

    Tellbee.io jest dla podcasterów, ale to zdecydowanie niejedyna grupa docelowa. I z tego powodu, moim zdaniem, ilość opcji i konfiguracja jest w porównaniu z konkurencją dość przytłaczająca. Konieczne jest dodanie “kanału”, można też tworzyć zespoły osób z różnymi poziomami dostępu czy konfigurować typy powiadomień o nowych wiadomościach. To wszystko powoduje, że jest się lekko zagubionym. Do tego, jak okazało się pod koniec moich testów, żeby pobrać wiadomość jako plik audio, trzeba mieć płatny plan. W najtańszej wersji to aż 15€ za miesiąc.

    Darmowy plan ma darmowym pozostać. To cieszy 😉
    Panel konfiguracji kanałów

    W darmowym planie mamy możliwość wykorzystania 60 minut miesięcznie. Dużym plusem jest możliwość wyboru języka widżetu, w tym polskiego. No ale jak to w darmowym planie, nie można zmienić kolorystyki.

    Widżet ma spore możliwości konfiguracji, w tym możliwość wyboru języka polskiego.
    Tak wygląda widżet do użycia na własnej stronie.

    Wiadomość może mieć maksymalnie 60 sekund, a nagrania łatwo posłuchać przed wysłaniem. Testowałem Tellbee na smartfonie – nagrywanie wiadomości działa bezproblemowo.

    Płatny plan jest dość drogi. Choć nie ma tam limitu nagrań, kwota, którą musimy zapłacić co miesiąc to 15€. Sporo? Moim zdaniem za taką usługę to dużo.

    Widżet na stronę www można utworzyć albo w formie statycznej, którą umieścimy w danym miejscu albo jako przycisk widoczny cały czas na ekranie. Po jego naciśnięciu pojawi się wtedy okienko z przyciskiem do nagrywania.

    Jeśli chcemy mieć i widżet na stronie i osobny adres URL, musimy utworzyć dwa osobne “kanały”.

    Plusy

    • Raczej wystarczający plan darmowy
    • Spore możliwości konfiguracji
    • Język polski
    • Możliwość automatycznych transkrypcji wiadomości i przesłania treści mailem

    Minusy

    • Rozbudowana, nie do końca intuicyjna konfiguracja
    • Limit 60 minut miesięcznie i dość drogie plany płatne
    • W darmowym planie nie możesz pobrać wiadomości jako plik audio

    Podinbox

    podinbox.com

    To był faworyt. Prawie do opublikowania tego tekstu, wszystko wydawało się super. A potem okazało się, że nagranej wiadomości nie da wysłać się bez zakładania konta na podinbox.com. Słuchacz, który ma się nagrać, jest płochliwy. Jestem przekonany, że konieczność założenia konta na nieznanym serwisie zniechęci 90%, o ile nie więcej słuchaczy. I wiadomości nie dostaniemy. Podinbox, zawiedliście mnie!

    Już nazwa wyraźnie sugeruje, że to narzędzie przygotowane z myślą o nagrywających podcasty. Jest czymś więcej, niż dyktafonem online, bo pozwala stworzyć fan page, który pomoże w zaangażowaniu i utrzymaniu kontaktu ze słuchaczami. Ale skupimy się tylko na funkcji nagrywania wiadomości głosowych.

    Wersja bezpłatna pozwala nam na zbieranie wiadomości głosowych bez żadnych limitów. Wystarczy po pierwszym logowaniu wybrać plan PodInbox Hobby. Jak obiecują autorzy, jest to “free for life”, czyli nie powinna nas za jakiś czas zaskoczyć zmiana i wymóg płatności za funkcję samej poczty głosowej.

    Po zalogowaniu wita nas krótka instrukcja obsługi pokazująca najważniejsze funkcje. Możemy dostosować wygląd tworzonej strony do kolorystki swojego podcastu. Ważne tylko, żeby powyłączać domyślnie aktywne funkcje, takie jak np. czat na fan page’u. No chyba że chcemy korzystać z pełnego fan page’a, a nie tylko nagrywania wiadomości.

    PodInbox pozwala również wygenerować kod HTML, który możemy umieścić na swojej stronie, żeby słuchacze mogli nagrywać się bezpośrednio tam. Jednak w bezpłatnym planie nie mamy wpływu na jego kolorystykę. Widżet może być w formie ramki, pływającego przycisku albo popupu, który wyskoczy w po kliknięciu.

    Widżet z PodInbox, który możemy umieścić w dowolnym miejscu na swojej stronie www.

    Plusy

    • rozbudowany plan bezpłatny
    • możliwość użycia jako widżetu na własnej stronie
    • po prostu działa
    • jest dostępna wtyczka do WordPressa

    Minusy

    • Bez zakładania konta nie da się wysłać wiadomości
    • dostosowanie wyglądu widżetu możliwe tylko w planie płatnym
    • sporo dodatkowych funkcji poza nagrywaniem. To może minus na siłę, ale jeśli chcemy tylko “dyktafon”, to tracimy trochę czasu na wyłączanie dodatkowych opcji
    • trochę mylące jest to, że nagranie nie zaczyna się od razu po naciśnięciu przycisku. Można pomyśleć, że “już się nagrywa”, ale jeszcze wcale się nie nagrywa 😉 😉

    Soundbite.so

    Soundbite’a najlepiej podsumowują pierwsze słowa widoczne na ich stronie www, czyli “Get voice messages from visitors on your website in minutes”. Wygląda estetycznie i prosto. W planie darmowym niestety mamy ograniczenie czasu wiadomości do 30 sekund, co w wielu przypadkach może nie wystarczyć. Ale cena płatnego pakietu jest już niższa od Tellbee czy Speakpipe i wynosi 8 USD za miesiąc.

    Możemy wygenerować widżet, ale nie dostajemy od Soundbite strony o unikalnym adresie, gdzie można by się nagrać. Jeśli nie masz własnej strony, Soundbite będzie mało przydatny. Umieszczenie widżetu wymaga umieszczenia części kodu w miejscu docelowym oraz części w sekcji HEAD kodu strony. Dla części osób może to być kłopotliwe, a w dodatku, kod może być niepotrzebnie pobierany przez przeglądarkę również na stronach bez widżetu, co niepotrzebnie spowalnia ładowanie witryny.

    Plusy

    • Przejrzysty i dopracowany interfejs
    • Prosta konfiguracja wstępna
    • Plan płatny tańszy niż w Speakpipe czy Tellbee

    Minusy

    • Limit 30 sekund wiadomości w planie bezpłatnym
    • Umieszczenie widżetu na własnej stronie jest bardziej skomplikowane, niż u pozostałych
    • Brak możliwości utworzenia osobnej strony z samym nagrywaniem wiadomości (na zasadzie soundbite.so/twojpodcast)

    Metody alternatywne: MMS, Whatsapp

    Zastanowiłem się, jak jeszcze można szybko i wygodnie przesłać komuś wiadomość głosową. Skoro płatna usługa tego typu kosztuje min. 250 zł na rok, to może warto podejść do tematu od innej strony.

    Za 200 zł można kupić używanego smartfona, za kilka złotych na rok można mieć aktywny numer na kartę. Możesz powiedzieć słuchaczom, że mogą wysłać Ci na ten numer po prostu MMSa albo wiadomość głosową przez Whatsappa. Taki dźwięk jest łatwo zapisać w smartfonie jako plik dźwiękowy i wykorzystać w podkaście.

    Wtyczki do WordPressa

    Jeśli masz własną stronę na WordPressie, to pewnie już przyszło Ci to do głowy. Mnie też 😉

    Nagranie dźwięku, zapisanie go na serwerze i przesłanie powiadomienia to dość prosta technicznie sprawa, pomyślałem więc, że pewnie są jakieś sensowne wtyczki do WordPressa, które pozwalają na własnej stronie dodać funkcjonalność wiadomości głosowych, bez przerostu formy nad treścią i płatnych usług u zewnętrznych dostawców.

    I kilka znalazłem. Niestety okazało się, że ta funkcja jest na tyle mało popularna, że część wtyczek nie działa już prawidłowo z najnowszymi wersjami WordPressa, a część jest na tyle mało dopracowana, że na pewno ich Wam nie polecę. Do tego jest kilka wtyczek, które są dostarczane przez opisywane przeze mnie narzędzia po to, żeby łatwiej dodać widżet na swoją stronę, ale nie będą działać niezależnie.

    Nagraj mi się!

    Masz pytanie albo komentarz? Daj głos 🙂

    Podsumowanie

    Choć ten tekst nie jest długi, jego przygotowanie zjadło mi mnóstwo czasu. Dlaczego? Bo wiele usług z pozoru wyglądających jak ideał, miało pułapki. W Podinbox okazało się, że nagraną wiadomość można wysłać dopiero po rejestracji, a w Tellbee, że plik audio możemy pobrać tylko w planie płatnym.

    Wniosek jest taki, że najlepszą, moim zdaniem, opcją, jest skorzystanie ze Speakpipe lub memo.fm. Dobrym pomysłem będzie też alternatywna opcja, czyli wykorzystanie starego smartfona i zachęcenie słuchaczy do wysyłania wiadomości przez Whatsappa lub MMSem.

    Jeśli zastanawiasz się, jaki sprzęt wybrać do nagrywania swojego podcastu albo masz kłopoty z właściwym nagraniem, umów się ze mną na bezpłatną konsultację. Pomogę Ci się odnaleźć w tym gąszczu tak, żeby dobrać odpowiedni zestaw do Twoich potrzeb.

    Skomentuj