Wstęp
Dostałaś lub dostałeś zadanie w pracy: chcemy zacząć nagrywać firmowy podcast. A może to Twoja inicjatywa, bo pracujesz w marketingu albo masz własną firmę?
Podzielę się dziś z Tobą moim doświadczeniem z dwóch perspektyw.
Od 2022 roku zawodowo montuję podcasty i wiele osób przeprowadziłem właśnie przez taki proces. Bo na samym początku możemy nawet jeszcze nie znać pytań, na które będziemy potrzebować odpowiedzi.
Również od 2022 roku nagrywam własny podcast, który jest dla mnie między innymi sposobem na spotykanie potencjalnych klientów.
O czym opowiem Ci w tym tekście:
- nagrywać podcast audio czy wideo, a może coś pomiędzy?
- czy musisz wynająć studio?
- jakiego sprzętu potrzebujesz?
- jakich błędów łatwo uniknąć na początku drogi?
- jak nagrać podcast online, a jak stacjonarnie: ten solowy i ten z gośćmi
- czy potrzebujesz montażu i obróbki dźwięku?
- co zrobić, żeby podcast stał się dostępny w Spotify, Apple Podcasts i innych kluczowych miejscach
Podcast firmowy: wideo czy sam dźwięk?
Mam wrażenie, że definicja słowa „podcast” zmienia się ostatnio co kilka miesięcy. Dziś część osób rozumie to jako długi wywiad, koniecznie z wielkimi, typowo radiowymi mikrofonami, i z wideo. Część z kolei klasycznie: jeśli wideo, to przy okazji, może być to wywiad, a może być jednoosobowo. Od 5 minut do 2 godzin.
Nie wiem oczywiście, z jaką definicją w głowie Ty przychodzisz, ale myślę, że możemy założyć, że podcast to forma, gdzie podstawowym nośnikiem treści są słowa i dźwięk. Wideo może być zrobione bardzo profesjonalnie, ale jeśli je wyłączymy, to samo słuchanie dalej ma sens i bez obrazu nie ma wielkiej straty.
Czy współcześnie warto w ogóle nagrywać podcast bez wideo?
Tak naprawdę największą wartością wideo w podcaście jest możliwość wykorzystania go do promocji. Bo nawet jeśli słuchacz wyłączy sobie obraz po kilku minutach, to z wideo mamy do dyspozycji materiał do wycięcia rolek na Instagrama, shortów na YouTube, no i sam główny materiał będzie znacznie chętniej proponowany widzom przez YouTube. A pokazywany przez YouTube podgląd jest po prostu bardziej atrakcyjny.
Nagrywanie wideo ma też jednak dwie wady. Po pierwsze: wymaga znacznie więcej pracy: w montażu i w ramach przygotowań. Bo musisz wziąć pod uwagę porządek w kadrze, ustawienie kamery, samą kamerę, oświetlenie, ubranie, makijaż.
Drugą sprawą jest to, że to samo może zniechęcić osobę, którą zapraszasz do podcastu. Jeśli ma to być osoba, która często mówi publicznie, to pewnie nie będzie problem. Ale jeśli ma to być rozmowa z osobą, dla której samo występowanie w podcaście w roli eksperta już jest stresujące, to nagrywanie wideo utrudnia jej całe przedsięwzięcie – odbija się na poziomie stresu, swobodzie, naturalności. Może też spowodować, że ktoś po prostu nie będzie miał ochoty i nie zgodzi się na rozmowę.
Audio jest prostsze w realizacji. Jeśli masz zdjęcia, można również zrobić rolki na Instagrama z napisami, ale nie będą one tak atrakcyjne, jak standardowe.

Jest też jednak droga pomiędzy podcastem audio i wideo
Nikt nie zabroni Ci przecież zacząć od audio, a od trzeciego odcinka zacząć nagrywać również wideo.
Możesz też zupełnie mieszać te formaty. Jeśli warunki to ułatwiają, nagrywasz wideo, a jeśli np. rozmówca wolałby nie, możesz jeden odcinek nagrać z samym dźwiękiem. Jeśli dzięki temu będziesz mieć już słuchaczy, to dobrej rozmowy wysłuchają równie chętnie, nawet jeśli akurat ten odcinek będzie Ci trudniej promować materiałami wideo.
Można też nagrywać odcinek w wersji wideo i wykorzystać najlepsze fragmenty, a długą wersję zmontować jako sam dźwięk. To też odejmuje nieco stresu i presji podczas nagrania. A może się zdarzyć, że całość wyjdzie na tyle dobrze, że jednak zdecydujecie się zmontować odcinek z obrazem. Sam miałem taką sytuację dokładnie tutaj.
Czy musisz mieć studio, żeby nagrać profesjonalny podcast?
Tu napiszę wprost. Absolutnie nie musisz mieć studia, żeby nagrać dobry podcast. Niezależnie od tego, czy będzie to wideo, czy audio.
Podcast nie musi mieć glamour kanap, wielkich mikrofonów, ani kostek z Twoim logo. I powiem więcej – ludzie mogą mieć już powoli dość takiej estetyki. To, co jest wartością podcastu, to autentyczność, naturalność i profesjonalizm rozumiany jako wartość dla słuchacza. Czy twierdzę, że masz użyć mikrofonu za 5 zł, oświetlić się biurową lampką i siedzieć w schowku na szczotki, też absolutnie nie!
Ale uważam, że profesjonalizm nie musi równać się z przepychem. Oczywiście, jeśli planujesz nagrywać podcast biura architektonicznego czy firmy modowej – scenografia i oświetlenie będą bardzo ważne. Ale jeśli to podcast o psychoterapii, sprzedaży, księgowości, zdrowiu czy nauce, nie jest to tak ważne. Ważne, żeby słuchaczowi nie przeszkadzać w przyswajaniu treści. A do tego pokazać, że dbasz o przygotowanie, porządek w kadrze, dobry dźwięk (bo to tędy właśnie przekazywana jest informacja).
Studio ma też jedną wadę, czyli dodatkowy stresor w postaci presji czasu. Bo raczej nie masz go do dyspozycji na cały dzień. Nagrywając w biurze na pewno oszczędzasz czas, stres i budżet.
A kiedy warto wynająć studio? Kiedy masz na to spore fundusze, absolutnie nie chcesz zajmować się kwestiami ustawienia mikrofonu czy kamery i zależy Ci na bardzo profesjonalnej jakości obrazu i dźwięku.
Co w takim razie musisz przygotować, jeśli chcesz nagrać podcast w biurze czy w domu?
Organizacja produkcji: kogo będziesz potrzebować
Każda firma czy organizacja jest inna, wiadomo. Być może to jednoosobowa działalność i jeśli nie kupisz usługi na zewnątrz, zostajesz tylko Ty. Zakładając jednak, że pracujesz w firmie przynajmniej kilkunastoosobowej, możesz zebrać pomocników i rozdzielić zadania.
Praca nad podcastem to nie tylko nagranie. To też:
- Organizacyjne ustalenia z gościem/gościnią i umówienie terminu
- Jeśli nagrywasz online, to próba techniczna dzień lub kilka dni wcześniej
- Przygotowanie merytoryczne
- Obsługa sprzętu audio
- Obsługa sprzętu wideo
- Montaż
- Wykonanie materiałów graficznych: okładki 1:1, 16:9, grafik do social mediów
- Zrobienie lub zdobycie zdjęć – zwłaszcza, jeśli robisz wywiad
- Przygotowanie opisu odcinka do publikacji
- Publikacja
- Wrzucenie podcastu na stronę www firmy
- Przygotowanie wycinków z podcastu i innych materiałów promocyjnych
- Promocja podcastu – w mediach społecznościowych, newsletterze itd.
- Odpisywanie na komentarze
Warto już na tym etapie ustalić, kto czym się zajmie. I przynajmniej uświadomić współpracownikom, że skoro masz wziąć produkcję podcastu na siebie, to albo Ci pomogą, albo będziesz mieć bardzo dużo pracy, albo przynajmniej niech firma zapewni Ci budżet na zlecenie części tych rzeczy na zewnątrz (zapraszam 😉).
Powiem też od razu, żeby przy pierwszym odcinku nie zakładać sztywnego terminu publikacji jeszcze przed wykonaniem. Szczerze – nie zakładaj nawet, że pierwsze nagranie ujrzy światło dzienne. Często dopiero drugie czy trzecie podejście wychodzi na tyle dobrze, że warto je opublikować. I nie chodzi mi tu o perfekcjonizm, w pewnym sensie przeciwnie. Pierwsze próby często są na tyle stresujące, że nie brzmimy naturalnie i dopiero przy drugim czy trzecim podejściu jesteśmy w miarę swobodni.
Czego potrzebujesz do nagrania podcastu audio
Na początek powiem Ci, czego nie potrzebujesz. Nie potrzebujesz mikrofonu za 2 tysiące złotych. Za tyle możesz skompletować zestaw, którym nagrasz podcast w trzy osoby. I wcale nie będzie brzmiał gorzej. A bez czego się nie obejdzie?
Mikrofon i rejestrator lub interfejs
Jeśli to podcast solo albo rozmowy online, potrzebujesz jednego mikrofonu. Możesz albo wybrać model podłączany do komputera przez USB i wszystko masz w jednym urządzeniu, albo mikrofon XLR i do niego interfejs audio- wszystkie różnice wyjaśniam tutaj.
Jeśli planujesz nagrywać więcej niż jedną osobę w tym samym pomieszczeniu, wygodniej wybrać kilka mikrofonów tradycyjnego typu (XLR) i jedno urządzenie, do którego podepniesz mikrofony. Jeśli miałbym z doświadczenia polecić coś, co jest proste w obsłudze, ma świetny stosunek ceny do jakości i sam to sprawdziłem, to uważam, że super opcją jest rejestrator podcastów Zoom PodTrak P4 (albo podobne urządzenie od innego producenta).

Nie musisz podłączać go do komputera, w zasadzie nie masz czego ustawić źle, najważniejsze rzeczy ustawia się pokrętłami. I nie ma ryzyka, że przez pomyłkę nagrasz dźwięk z mikrofonu laptopa.
Nieco taniej można kupić interfejs audio (taka mała skrzynka wielkości dwóch-trzech smartfonów), z pomocą którego podłączysz mikrofon do komputera.
Do tego kupujesz mikrofony na XLR, kable, proste statywy, słuchawki (warto mieć choćby pchełki) i gotowe.
Poniżej proponowany zestaw ode mnie. Ale to tylko przykład, jaki mógłbym zasugerować klientowi.
Przykładowy sprzęt do podcastu dla 2 osób – na początek
| Element | Orientacyjna cena |
|---|---|
| Zestaw Focusrite Vocaster Two Studio: interfejs audio, dobry mikrofon, kabel, słuchawki | 550 zł |
| Drugi mikrofon: t.Bone BC500 | 345 zł |
| Statywy mikrofonowe: Mozos SB36 | 130 zł |
| Opcjonalnie: słuchawki dla rozmówcy: Superlux HD681 lub AKGK92 | 90 – 190 zł |
| Kabel XLR do drugiego mikrofonu | 30 zł |
| Kamera i oświetlenie: na początek sugeruję przetestować smartfony i oświetlenie naturalne | |
| Kamera w przypadku podcastów solo lub online: Hollyland Lyra OBSbot Meet SE | 350 – 700 zł |
Jeśli chcesz, to bardzo chętnie spotkam się z Tobą na bezpłatnej konsultacji i pomogę dobrać sprzęt do podcastu.
Jeśli zastanawiasz się, jaki sprzęt wybrać do nagrywania swojego podcastu albo masz kłopoty z właściwym nagraniem, umów się ze mną na bezpłatną konsultację. Pomogę Ci się odnaleźć w tym gąszczu tak, żeby dobrać odpowiedni zestaw do Twoich potrzeb.
Zadbaj o akustykę pomieszczenia i nie mów do mikrofonu z daleka
Nie, nie będę Cię tu namawiał do zakupu dostawczaka pełnego paneli akustycznych ani do przykrywania siebie i mikrofonu kocem.
Jeśli nie będziesz nagrywać w pomieszczeniu z bardzo dużym pogłosem i wybierzesz typowe pomieszczenie biurowe lub domowe, możesz nagrać niezły dźwięk. O ile będziesz pamiętać o tym, żeby być odpowiednio blisko mikrofonu.
W takich warunkach, w postprodukcji można zredukować pogłos prawie do zera, tak żeby nagranie brzmiało profesjonalnie i żeby podcastu komfortowo się słuchało.
A jakie pomieszczenie wybrać pod kątem dźwięku?
Jak najmiększe. Im więcej twardych powierzchni, tym gorzej. Staraj się wybrać miejsce, gdzie jest w miarę dużo przedmiotów, miękkie meble. Świetnie, jeśli będzie wykładzina. W przypadku biur – unikaj dużych sal konferencyjnych, przeszkleń, podłóg z płytek. Jeśli nie masz pewności, zrób sobie testowo kilka nagrań w kilku miejscach i porównaj to, jak brzmią. Jeśli chcesz, możesz przesłać je do mnie i doradzę Ci w ramach bezpłatnej konsultacji.

Weź też pod uwagę potencjalne hałasy. Przy dobrym odszumianiu nie mają raczej znaczenia jakieś delikatne, jednostajne dźwięki. Ale jeśli w pomieszczeniu coś może mocno hałasować, weź to pod uwagę.
Oprócz tego – ustaw właściwie mikrofon
Napisałem jakiś czas temu poradnik jak właściwie korzystać z mikrofonu i unikać typowych błędów.
Jeden z najczęstszych i jednocześnie najbardziej psujących dźwięk to mówienie do mikrofonu z niewłaściwej strony. Nawet nie przypuszczasz, jak często się to zdarza 😉
Czego potrzebujesz do nagrania podcastu wideo
Tutaj dźwiękowo niewiele się zmienia. Dobre audio jest kluczowe. Ale przy wyborze mikrofonu warto wziąć pod uwagę jego estetykę – sprawdzą się tu modele typowo podcastowe, niekoniecznie te, które wyglądają jak typowe mikrofony wokalowe do śpiewania, nawet jeśli są świetne brzmieniowo.
Jakie pomieszczenie wybrać pod kątem wideo?
Po pierwsze, Twój odcinek znacznie bardziej zepsuje kiepski dźwięk niż obraz. Ważne więc, żeby pomieszczenie najpierw spełniało kryteria dźwiękowe.
A co do wideo – na początek najważniejsze będą dwie kwestie: tło i światło. O, nawet ładnie brzmi to zestawienie słów.
Ważne, aby Twoja twarz była w miarę miękko i równomiernie oświetlona. Jeśli masz możliwość nagrywania przy świetle naturalnym, zrób tak, żeby siedzieć naprzeciwko okna, a nie żeby okno było za Tobą. To przypuszczalnie spowoduje, że to, co za oknem będzie prawidłowo naświetlone, a Twoja twarz będzie zbyt ciemna.
Jeśli nie masz dostępu do naturalnego światła, można albo kombinować z kierowaniem dostępnych źródeł na ściany, tak żeby plamy odbitego światła dały przyjemny efekt, albo kupić coś bardziej profesjonalnego. A to, co dokładnie, będzie bardzo zależeć od warunków. Nie dam więc tu jednej uniwersalnej porady. Ale zapraszam na bezpłatne konsultacje.
Co powinno być za Tobą?
Nie musisz od razu robić profesjonalnego studia. Unikaj chaosu, przedmiotów w okolicy głowy, które odciągają uwagę. Może być gładka ściana? Może. Regał? Też ok. Byle nie rozwalone papiery i bałagan na biurkach współpracowników.

Nie włączaj też raczej sztucznego rozmycia tła, a na pewno nie używaj całkiem sztucznego tła. To potrafi wyglądać okropnie i bardzo rozpraszać.
A kamera?
Do tego można podejść na wiele sposobów, w zależności od tego, jak bardzo zależy Ci na „jednoklikowym” rozwiązaniu.
Czeka Cię tu wiele decyzji:
- Nagrywać osobno dźwięk (np. na komputerze) i obraz na smartfonie, czy wolisz mieć już wszystko w jednym pliku?
- Nagrywać na jedną kamerę czy na dwie?
- Użyć profesjonalnego aparatu/kamery czy smartfona?
- Jeśli to rozmowa online, to co zrobić u gościa?
- Nagrywać obraz osobno, czy razem z dźwiękiem?
Jeśli tylko masz możliwość, żeby nagrać podcast w wysokiej jakości od razu na komputerze i mieć od razu jeden plik z dźwiękiem i obrazem, postaraj się tak właśnie zrobić. To z pozoru niewielka różnica, ale jednak proces kopiowania, przesyłania plików, synchronizacji, połapania się we wszystkim (jeśli np. masz kilka nagrań w ramach jednego odcinka) jest wtedy znacznie prostszy.
Jeśli do dyspozycji masz smartfon, to zarówno w przypadku Mac OS, jak i Windows, smartfona można bezprzewodowo połączyć z komputerem i wykorzystywać go jak kamerę USB. Takie rozwiązanie zawsze ma jednak minusy – musisz pilnować stanu baterii i w czasie nagrania nie możesz korzystać z telefonu.
Jeśli chcesz więc mieć maksymalnie prosty system, lepiej skorzystać z kamery podpinanej na USB. Jest na rynku sporo takich modeli. A tu przetestowałem jeden z nich. I z tej kamery ostatnio korzystam do nagrywania wideo do własnych podcastów.
- Nagrywać na jedną kamerę, czy na dwie?
Jeśli nagrywasz online, wystarczy jedna kamera u każdego. Jeśli natomiast to podcast, gdzie występują dwie lub więcej osób, warto nagrać więcej niż jeden statyczny kadr. Po pierwsze – jest wtedy znacznie więcej możliwości montażowych, kiedy trzeba zrobić cięcie, albo nie pokazywać przez chwilę któregoś ujęcia. Po drugie – taki podcast znacznie lepiej się ogląda, więcej się dzieje, jest łatwiej skupić uwagę.
A jak potem ułatwić sobie pracę z nagraniem z kilku kamer i osobnym dźwiękiem? Klaskać! Przed nagraniem klaśnij tak, żeby było to wyraźnie widoczne w każdym z nagrań wideo. Taki jeden punkt wizualny i dźwiękowy powoduje, że synchronizacja wideo i audio jest bardzo prosta.
- Użyć profesjonalnego aparatu lub kamery, czy smartfona?
Tutaj powiem wprost. Jeśli już masz aparat, warto z niego skorzystać dla jak najwyższej jakości obrazu. Zwróć tylko uwagę na ograniczenie czasu nagrywania (niektóre aparaty mają limit 30 minut). Ale kiedy startujesz z podcastem i nie masz profesjonalnego sprzętu do wideo – zacznij od smartfona (albo kilku). Jeśli zadbasz o kadr i oświetlenie, różnica z perspektywy widza nie będzie kluczowa. Jeśli z czasem stwierdzisz, że chcesz podnieść jakość obrazu, będziesz już lepiej znać potrzeby.
- Jeśli to rozmowa online, to co zrobić u gościa?
Masz do dyspozycji trzy opcje.
- Nagrywasz z założenia tym, co do dyspozycji ma Twój rozmówca
- Decydujesz się wynająć studio w miejscu zamieszkania rozmówcy
- Pożyczasz rozmówcy sprzęt wysyłkowo
Więcej o nagrywaniu online w tym tekście: Jak nagrać podcast zdalnie? Przewodnik krok po kroku
Kamerę ustaw na wysokości swoich oczu. Jeśli używasz tej laptopowej, postaw laptopa na stojaku, podwyższeniu, czymkolwiek. Unikniesz w ten sposób tzw. żabiej perspektywy.


Częste błędy – z mojego doświadczenia
- Mówienie do mikrofonu z niewłaściwej strony albo z za dużej odległości – dźwięk brzmi głucho lub niestabilnie
- Nagrywanie w pomieszczeniu z dużym pogłosem lub hałasem w tle bez wcześniejszego sprawdzenia, jak to zabrzmi
- Przesterowanie dźwięku – ustawienie poziomu nagrywania za wysoko „na wszelki wypadek”
- Kamera ustawiona zbyt nisko – tzw. żabia perspektywa, zwłaszcza przy laptopach postawionych na biurku bez podwyższenia
- Siedzenie z oknem za sobą, a nie przed sobą – twarz wychodzi zbyt ciemna
- Sztuczne rozmycie tła albo w pełni sztuczne tło – często wygląda nienaturalnie i rozprasza widza
- Publikowanie pierwszego, niedopracowanego podejścia bez próby – zamiast dać sobie szansę na drugie, swobodniejsze nagranie
- Brak zapasowego nagrania albo niesprawdzone miejsce na dysku/karcie – ryzyko utraty całego materiału
Próba przed właściwym nagraniem
Zanim zdecydujesz się zarejestrować właściwy odcinek, sprawdź kilka rzeczy. Nagraj fragment i spokojnie go odsłuchaj/przejrzyj.
- czy nagrywają się właściwe mikrofony
- czy nic się nie przesterowuje (więcej o tym tutaj)
- czy nie słychać jakiegoś hałasu, który wcześniej umknął Twojej uwadze
- czy kamery nagrywają, mają zasilanie i miejsce
- czy kadr rzeczywiście wygląda tak, jak wydawało się na podglądzie
- nagraj 30–60 sekund i naprawdę to odsłuchaj/obejrzyj
Montaż i edycja
Czy możesz po prostu nagrać podcast i opublikować go w surowej formie? Móc – możesz. Tak samo, jak podać komuś surowe składniki na zupę, zamiast zupy.
I o ile uda Ci się nagrać całość bez większych pomyłek, to dźwięk nagrany w warunkach biurowych czy domowych – nawet na dobrym sprzęcie – wymaga kilku zabiegów, które pozwolą na komfortowe słuchanie i oglądanie.
Kluczowe są trzy rzeczy: wyrównanie głośności, usunięcie szumu i drażniących hałasów oraz redukcja pogłosu. To minimum, które pozwoli słuchaczom na komfort i sprawi, że Twój podcast zabrzmi profesjonalnie, a nie amatorsko.
W przypadku obrazu konieczność korekcji zależy od tego, na ile przy nagraniu udało Ci się zadbać o oświetlenie, kadr i ustawienie odpowiedniego balansu bieli w ustawieniach kamery.
Jak zabrać się za montaż podcastu?
Na początku zdecyduj, czy chcesz zabierać się za to samodzielnie, czy wolisz komuś to zlecić. Napiszę tu totalnie szczerze, nie sprzedażowo: dobry montaż podcastu jest czasochłonny.
Jeśli od zera chcesz się za to zabrać samodzielnie i nie chcesz się zagłębiać w profesjonalne programy, możesz spróbować tych, które edytują podcasty w oparciu o transkrypcje i wspomagane są sztuczną inteligencją. Ale od razu powiem, że może to być frustrujące, bo po kilku minutach brzmiących dobrze, możesz napotkać na problemy z precyzją cięcia. Zakładam, że po angielsku działa to lepiej, ale po polsku – bywa różnie. Zdarza się, że zaznaczasz jedno słowo, które chcesz wyciąć, a ucinane są też fragmenty innego albo zostaje jakieś pół oddechu.
Nagranie zawiera więcej informacji niż tekst, więc edycja podcastu w oparciu o transkrypcje nie zawsze się sprawdza. Ale oczywiście uważam, że warto spróbować i eksperymentować. Takie narzędzia z czasem może będą działać coraz lepiej.
Jeśli chcesz podejść do tematu tradycyjnie, możesz skorzystać z Audacity (w przypadku audio) lub z prostych programów do montażu wideo. Będzie tam również wiele mniej lub bardziej automatycznych funkcji korygujących dźwięk. Tutaj też warto sprawdzić, jak to zadziała, bo zdarza się również, wcale nie rzadko, że zamiast poprawiać, pogarszają one brzmienie.
A jak sprawdzić, czy się udało?
Kiedy siedzisz już nad czymś długo, zmysły się przyzwyczajają. Otwórz więc jakiś podcast, który brzmi i wygląda profesjonalnie i porównaj. Nie musi być tak samo. Jednak ważne, aby nie było słyszalnego szumu, dźwięk nie zmieniał głośności, ewentualne dodane dźwięki były na podobnym poziomie głośności i nie przeszkadzały w odbiorze. Efekty korygujące audio, jeśli zadziałają zbyt mocno, mogą spowodować, że dźwięk przestanie brzmieć naturalnie. Na to też zwróć uwagę.
Poniżej trzy próbki audio. Surowy dźwięk nagrany dobrym sprzętem, dźwięk po obróbce, ale baturalnie brzmiący i przesadna obróbka dźwięku.
Skąd wziąć muzykę i dźwięki do podcastu
Wiele narzędzi, zwłaszcza tych online, daje Ci od razu dostęp do połączonej biblioteki. Na wszelki wypadek, warto tu sprawdzić warunki licencji i upewnić się, że nie stworzysz sobie żadnych kłopotów publikując taki materiał.
Jeśli potrzebujesz więcej źródeł, możesz zacząć od bezpłatnych, np. Pixabay.com, albo wygenerować muzykę czy dźwięki z pomocą ElevenLabs. Jest też dużo w pełni płatnych źródeł, np. AudioJungle lub Artlist. Modele płatności są jednak różne. Jeśli zamierzasz wykorzystywać tylko jeden lub dwa utwory, to więcej sensu ma jednorazowa płatność z możliwością korzystania przez długi czas, niż subskrypcja za ogromny zbiór muzyki, opłacana przez cały okres istnienia podcastu.
Grafiki czy stockowe wideo możesz wziąć z podobnych źródeł i też np. z serwisu Pexels.com. To, co odradzam, to AIowo wyglądające zdjęcia. Da się to zrobić dobrze, ale jeśli zrobisz to przeciętnie – możesz zniechęcić słuchaczy.
Jeśli samodzielny montaż zabiera zbyt wiele czasu
Od 2022 roku żyję z montowania podcastów i wiem, jak ten proces potrafi być czasochłonny. Nawet dla osoby, która robi to na co dzień, ma duże doświadczenie, ma mnóstwo usprawnień i dostęp do profesjonalnych narzędzi.
Jeśli chcesz uzyskać profesjonalny rezultat, przypuszczalnie zabierze Ci to sporo czasu. Jeśli zastanawiasz się, czy nie zlecić komuś montażu, odezwij się do mnie. Możemy spotkać się na bezpłatnej konsultacji i porozmawiać. Jeśli chcesz, zmontuję dla Ciebie najpierw fragment, żebyś mógł lub mogła zobaczyć różnicę, zanim na cokolwiek więcej się zdecydujesz.
Jeśli zastanawiasz się, jaki sprzęt wybrać do nagrywania swojego podcastu albo masz kłopoty z właściwym nagraniem, umów się ze mną na bezpłatną konsultację. Pomogę Ci się odnaleźć w tym gąszczu tak, żeby dobrać odpowiedni zestaw do Twoich potrzeb.
Gdzie publikować i jak ja to robię?
Publikowanie podcastów działa trochę nieintuicyjnie. Bo czym innym są aplikacje do słuchania, a czym innym serwis, którego używamy potem do słuchania i oglądania.
Opowiem Ci najpierw, jak to wygląda u mnie.
Korzystam z hostingu podcastowego Spotify for Creators. Spotify udostępnia go bezpłatnie. Oprócz automatycznego publikowania na Spotify, ta usługa udostępnia tzw. plik RSS, z pomocą którego nowe odcinki są wyświetlane w innych aplikacjach: Apple Podcasts, Pocket Casts, Castbox.fm, a także automatycznie wciągane w wersji audio na YouTube. Łączenie wspomnianych aplikacji to proces, przez który trzeba przejść tylko raz i zajmuje ok. godzinę do dwóch. Potem wszystko dzieje się automatycznie, a kolejne odcinki wrzucam tylko na Spotify for Creators.
Minus chwilowo jest taki, że korzystając z tego hostingu nie opublikujesz wideo np. na Apple Podcasts. I tak, na YouTube możesz sobie wrzucić wideo. Ale żeby wideo pojawiło się w Apple Podcasts, musisz skorzystać z innego hostingu. Jeśli więc na tym Ci zależy, warto rozważyć innych dostawców, choć będą to usługi płatne. Dodam jednak, że Spotify for Creators planuje wprowadzenie takiej możliwości.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o publikowaniu, zajrzyj tutaj.

Na czym oszczędzać, a na czym nie? Podziel wydatki na etapy
To pojawiało się w kilku miejscach tekstu, ale tak dla przypomnienia. Sprzęt do podcastu nie musi być drogi, żeby był dobry. Ważne, żeby odpowiednio go używać. Sugeruję też podchodzenie do sprawy etapami i kupowanie sprzętu w miarę poznawania swoich potrzeb.
- Zadbaj o odpowiednie pomieszczenie dźwiękowo
- Jeśli nagrywasz wideo – znajdź miejsce, przygotuj tło/scenografię
- Kup sprzęt do audio – w praktyce nie ma sensu wydawać więcej niż 1000 zł na jeden mikrofon. Rejestrator za ok. 700 zł też wystarczy do 90% przypadków.
- Do wideo zacznij od ustawienia oświetlenia. Jeśli o to zadbasz, dobry smartfon wystarczy Ci na początek do wideo.
- Śmiało zleć profesjonaliście postprodukcję audio i wideo. Jeśli masz taką osobę w zespole, to świetnie. Jeśli nie, to zapraszam 😉
Podsumowanie i moje doświadczenia
A jakie są moje doświadczenia tworzenia firmowego podcastu? Mam tu podwójną perspektywę: nagrywam własny podcast firmowy, ale też montuję i pomagam innym produkować właśnie takie publikacje.
Po pierwsze – to więcej pracy, niż początkowo zakładasz. Oprócz samego przygotowania merytorycznego, zorganizowania i przeprowadzenia nagrania, jest jeszcze proces montażu, publikacji, tworzenia grafik, okładek, opisów, wycinków do promocji w social mediach, transkrypcji itp. Oczywiście możesz tylko opublikować odcinek, ale z doświadczenia wiem, że podcast warto potraktować też jako źródło innych materiałów, z których możesz korzystać jeszcze przez długi czas.
A czy warto? Moje odcinki, które mają nawet kilka lat, dalej są słuchane (wtedy nagrywałem jeszcze tylko audio). I dalej zdarza mi się kontakt od nowego klienta, który mówi, że wysłuchał kilku odcinków i właśnie to go przekonało.
Podcast pozwala Ci budować relacje z klientami, mówić do nich dłużej niż przez kilkadziesiąt sekund na Instagramie. Możesz pokazać, że naprawdę znasz się na tym, co robisz i warto Ci zaufać.
Linki na koniec
Do czego w tym artykule użyłem AI?
- do korekty i małych poprawek redakcyjnych
- pomocy w riserczu
- zrobienia miniatury do krótkiego wideo
- korekty głównego zdjęcia


